Tylko szaleniec nie nosi maski 01. marzec 2008 11:45:00

Maska to coś nieprawdziwego, fałszywy obraz nas samych. Ci, którzy dzierżą maski należą do „Aktorów” teatru świata. Gdzie akcja tragedii toczy się pod widzów, którymi są inni „Aktorzy ” tegoż właśnie teatru. Taka jest prawda, lecz jak my na to patrzymy? Dla normalnego człowieka odkrycie u innej osoby faktu noszenia maski jest szokiem. Osobą wykrytą zazwyczaj gardzimy świadomie lub nie, ale jednak gardzimy. Lecz czy słusznie? Przecież sami nosimy maskę. Tutaj właśnie rodzi się pytanie, czemu jeden „Aktor” teatru świata gardzi drugi „Aktorem”. Przyczyn jest wiele jedną z nich jest fakt, że gdy osoby zagubione w swojej masce a także w samym sobie, zapominają gdzie znajduje się granica pomiędzy Ja a Maska. A osobowość „Aktora” zostaje zmieszana z osobowością postaci odgrywanej. Osoby, które dotąd nosiły Maskę jedynie na głównym planie, do którego zaliczamy pracę oraz szkołę, zaczynają nosić maskę także poza sceną, w domu wśród przyjaciół. Aktorzy powoli przeobrażają się w role, które odgrywają. Popędzani opinią publiczną, którą są przyjaciele, a także przez Radę Nadzorczą, czyli rodziców, nauczycieli, szefa. Nosiciele odczuwają coraz bardziej ciężar maski, którą sami przyjęli.Ciężar maski jest specyficznym ciężarem nie odczuwamy go na początku, lecz dopiero w końcowym stadium. Maskę można porównać do kredytu, za który musimy zapłacić odsetki, które wielokrotnie przewyższają cenne maski. Osoby niezdolne do zapłacenia odsetek tracą swoje maski na zawsze gdyż raz zdjęta maska nie może być założone ponownie. Byli aktorzy stają się wytykani przez innych użytkowników maski. Którzy wewnętrznie boją się jedynie utraty swojej maski są gotowi na wszystko by utrzymać maskę, a ich pogarda nie bierze się z tego, że inni także noszą maskę, lecz tym, że stracili swoje maski. Pogardzają ludźmi słabymi, ale także ludźmi, którzy nie chcą nosić maski. Swoje pierwsze maski zakładamy już w szkole podstawowej. Gdy pod presją zarówno kolegów jak i nauczycieli stajemy się „Aktorami”. A maski staja się dla nas sposobem na ucieczkę od opinii innych na temat prawdziwego „ja”. Nawet najwytrwalsi kiedyś wpadną w otchłań maski gdyż stoi na każdym skrzyżowaniu decyzji i jest najłatwiejszą decyzją, na którą prędzej czy później i tak się zdecydujemy. Jedynie nieliczni niepopychani opinią innych są wstanie poradzić sobie z trudniejsza drogą i są wstanie pokazać swoją prawdziwa twarz.
fezze

Komentarze (0) ||0|| /comments/tylko-szaleniec-nie-nosi-maski
slowa kluczowe: szaleniec maska
kategorie: ... 11. wrzesień 2007 14:11:00

Uff wtorek morze dziś mniej wyszukanie?

 

Dzis znowu myślałem...

... Płynie czas... 

...szkoda trochę...

...Zmarnowanych lat. 

 


fezze

Komentarze (0) ||0|| /comments/bez-tytulu
slowa kluczowe:
kategorie: Nowy Dzień 09. wrzesień 2007 18:26:00

Deszcz, krople rozbijają się o szybe pac, pac, jak cudownie utonąc w tej melodji nic tylko pac, pac, kocham rozmyślać, marzyć, a owa pogoda jest idealna jedyne pac pac.

Lubie siedzieć w deszczu przy oknie i obserwować jak rozbjają się krople, powoli ale nie ubłaganie odpływam wtedy do innego świata, świata moich marzeń gdzie wszystko i każdy ma swuj własny teatrzyk, marjionetkowe przedstawienie w którum to dobro zawsze zajmuje zaszczytnie mniejsce. Marzenia czym byłby świat bez nich? A czym by człowiek bez ręki, nogi. Nic tylko błąd natury nie pełny a zarazem zupełnie pusty. Tak i ja siedząc u okna napełniam się nową siłą nadzieja na lepszy świat.

Kilka rozmyślań w ten jakże deszczowy niedzielny dzień.  


fezze

Komentarze (0) ||0|| /comments/nowy-dzien
slowa kluczowe:
kategorie: Dziś 08. wrzesień 2007 14:24:00

Kolejny raz mieżę się z dniem, przemijaniem czasu.

Marze aby zatrzymać się choc na chwile odpocząc troche by mieć czasu trochę na marzenia.

Pragnę czasu tylko dla siebie .

 

I kolejny dzień dziś mija czuje smutek przemijania.
Bo dzisiam słucham tego co przed laty uczucia innych budzić miały.

 Kiedyś piosenki były lepsze była melodia a piosenki były o czyms a nie o niczym tak jak teraz.  Wprawdzie znajdzie się coś co zbudzi większe emocje wprowadzi nas w nastrój ale to już nie to samo co za dawnych lat. Nieraz żałuje że urodziłem się tak późno czuje sie jak wioseny kwiat który zakwitł zima zaszybko a zarazem czuje że jestem zapowiedzią nowych lat tylko muszę się utrzymać po przez mrozy zimy.

 

 

 

 


fezze

Komentarze (3) ||3|| /comments/dzis
slowa kluczowe:
kategorie: Fake Wings Sztuczne skrzydła 08. wrzesień 2007 13:08:00

    Fake Wings    Sztuczne skrzydła
Shine bright morning light
    Lśnij, jasna jutrzenko
Now in the air the spring is coming
    W powietrzu nadchodzi wiosna
Sweet blowing wind
    Słodkie podmuchy wiatru
Singing down the hills and valleys
    Śpiewają na wzgórzach i w dolinach
Keep your eyes on me
    Nie spuszczaj ze mnie spojrzenia
Now we're on the edge of hell
    Teraz, gdy stoimy na krawędzi piekieł
Dear my love, sweet morning light
    Moja miłości, słodka jutrzenko
Wait for me, you've gone much farther, too far
    Czekaj na mnie, odeszłaś o wiele dalej, za daleko


fezze

Komentarze (0) ||0|| /comments/fake-wings-sztuczne-skrzydla
slowa kluczowe:
kategorie:

Ksiega


Muzyka

Brak kategorii


Made by Palurien
for elf site
Picture by NN


yangi-do-metin2-za-free | frustracje | semelanex | mixc | zerwanie | Mailing